Kawalerowie 2016


 Tu znajdziecie cztery rodzinki samych chłopaków: I, VII, III i VI. Mikołaje jakoś tak częściej skręcają ku Damom i Maleńtasom. Dajmy jednak szansę korowodowi niegowskich Kawalerów. Pomimo wieku podanego w nawiasach pisze nam Dyrekcja - nasi Panowie to często mali Chłopcy, tacy jak Piotruś Pan, mniej lub bardziej sprawni ruchowo.

Charakterne chłopaki. Męska brygada. Każdy z dżentelmenów ma jakieś bardzo konkretne, często zaskakujące życzenie do świętego Mikołaja.
Janusz (56) z dodatkowym chromosomem - zawsze tańczy jak szalony. Uwielbia okulary przeciwsłoneczne i muchy (rozmiar pod szyją 41/42). Nigdy nie ma ich za wiele, a im ciemniejsze okulary i bardziej kolorowe muchy, tym lepiej.
Seweryn (31) znany bardziej jako Przystojniak. Seweryn to koszykarz, lubi rzucać piłką do kosza i znakomicie mu to wychodzi. Ucieszyć Przystojniaka można piłką, sportową koszulką (XL), a nawet prostą zabawką sensoryczną, np. sorterem.
Arek (31) - gdyby mu pozwolić to żywiłby się wyłącznie słodkościami, NUTELLA ach! A jeśli odważnie postanowicie coś dla niego upiec to nie żałujcie mocnych zapachów i smaków. Podwójna porcja wanilii i imbiru!
Rafał (26) - Czy jest wśród publiczności konstruktor latawców? Rafał - autysta "odleci" na widok latawca. Przepada za tym, co lata, spada (!) albo kręci się dookoła własnej osi.
Paweł (36) - mimo wieku to wciąż chłopczyk. Delikatniuszek z porcelany i nadzwyczajny wrażliwiec. Cichutki właściciel dodatkowego chromosomu. Muzyka jest dla niego całym światem. Najlepszy prezent to płyty z radosnymi dźwiękami.
Marcin (37) jest trochę śpiochem, więc żeby mu było ciepło i przyjemnie przydałaby się jakaś poducha pod głowę. Robótkowicze nie raz zachwycali swoją pomysłowością w szyciu, dzierganiu i wypychaniu. Marcin bardzo doceni Waszą kreatywność!
Marek (43) to fan odjazdowych, kolorowych, szalonych kapci lub skarpet (rozmiar 36-38). Przepada za odkręcaniem słoików wypełnionych domowymi przysmakami. Lubi sobie pougniatać w dłoniach kolczaste piłeczki do masażu.
Mirek (33) - już nie kredki i papiery są jego domeną, ale duże kolorowe korale i sznurki do nawlekania.
Ireneusz (43) uwielbia wannę i długie, gorące kąpiele. Uraduje, go wszystko, co tę kąpiel rozpachni i uprzyjemni. Pachnący olejek, kolorowa sól oraz… kolędy na płycie CD.

Grzesiek to amator baśniowych audiobooków. Uspokaja go łagodna narracja. Dla Grześka możecie odłożyć kilka własnoręcznie upieczonych pierniczków. Zrobią mu prawdziwie piękne Święta.
Zdzisiek (46) przepuściłby każde pieniądze w perfumerii. Uwielbia wionąć dyskretnie męską wodą kolońską. Za to nie szczędzi sobie mocy dezodorantów. Chadza w obłokach zapachów. Czego nie wydałby w perfumerii, przeznaczyłby na czekoladę, orzechy i suszone owoce. Żadna kaloria nie odkłada mu się w chudym ciele.
Wiesiek (41) to kolejny chudzinek. Pierwszy do masażyków i zabaw paluszkowych, typu "Sroczka kaszkę warzyła". Lubi zapachy. Pachnący balsam albo olejek zawsze radują Wiesia. A gdybyście znali jakieś cud-wierszyki przy recytowaniu, których można wyłamywać sobie palce, to napiszcie albo nagrajcie chudzinkowi. Opiekunowie odetchną z ulgą, że mogą zmienić repertuar.
Rafał S. (23) - wielką radość sprawią bakalie. Lubi też mocne, męskie zapachy.


 Niezwykła drużyna. Banda przyjaciół. Chociaż niewiele mówią, świetnie się ze sobą dogadują. Konserwatywni zbieracze i radykalni hobbiści. Chłopaki wiedzą, co lubią i od lat są wierni swoim pasjom. Ale, ale! UWAGA! Dyrekcja donosi: "Okazuje się, że jednak z wiekiem niektóre upodobania się zmieniają!"
W tym roku Rodzinka nieco się powiększyła. Do wzięcia nowi Ulubieńcy!
Adam T. (56) z zachwytem spogląda w niebo, bo nad życie uwielbia samoloty. Każdy drobiazg z samolotem podrywa Adama do lotu. Samolotowe gadżety, proste układanki (do 50 kawałków), kolorowanki, książki o samolotach, wszystko to dodaje Adamowi skrzydeł. A gdy Adam ląduje to z zapałem dokumentuje swoje przygody, więc nie wzgardzi pudełkiem flamastrów albo kompletem długopisów, kolorowych kredek albo kolorowanek samolotowych.
Jan Ś. (58) chociaż jest dorosłym facetem, wszystko czule zdrabnia, a zatem uwielbia kawkę capucinko oraz herbatkę. Przepada za tykaniem zegareczków na rękę. Lubi też kolorowe serwetki.
Krzysiek (61) Boże Narodzenie obchodzi przez cały rok, bo przepada za choinkowymi ozdobami i skrupulatnie je sobie chomikuje. Mówią o nim "bomb(k)owy chłopak!" Ale Krzysiek nie jest wybredny, cieszą go wszelkie ozdoby i ozdóbki. Gdyby wpuścić go do sklepu z dekoracjami, wyniósłby cały asortyment. Figurynki, durnostojki, statuetki, girlandy, złoto i brokat to jest definicja Krzyśkowego raju.
Jacek (42) - nic bardziej Jacka nie ucieszy niż pasek do spodni. Jacek uważa, że pasek jest niezbędnym elementem każdego ubrania prawdziwego dżentelmena. Dyrekcja krzyczy w rozpaczy: "Jacek ostatnio wychodzi na spacer ubierając za każdym razem inną czapkę, brakuje nam już wzorów!" Robótkowicze! Tuzin czapek dla Jacka!
Roman (51) jest rodzinkowym wesołkiem i figlarzem. Działa na słodycze i kruche ciasteczka. Podrzućcie Romanowi nieco paliwa! Kocha słodycze nad życie!
Paweł (43) - dla Pawła całym światem jest muzyka (każda) i filmy (religijne). Najlepszy format to CD.

Piotruś (33) znany raczej jako Kotlecik. Niech was nie zmyli ta ksywka, dla Piotrusia nie trzeba napadać na rzeźnika, ani skakać po sznycle do jatki. Kotlecik chciałby, żeby jego urodziny były codziennie, ostatecznie, żeby codziennie były czyjeś urodziny i żeby on je mógł obchodzić. Chłopak uwielbia te wszystkie urodzinowe parafernalia, serpentyny, konfetti, czapeczki, trąbki, girlandy, zdmuchiwanie świeczek.

Łukasz (24) jak to autysta, ma swój własny świat, ale do naszego też zagląda, głównie po małe piłeczki i drobne, mieszczące się w dłoniach maskotki.
Paweł (35) o ksywce Kaczorek – to najprostsze zadanie. On po prostu uwielbia kartki z dobrym słowem wyjętym spod serca. Co roku czeka na nie z utęsknieniem. Cieszą go kosmetyki, które pachną oraz muchy, które z radością zakłada do garnituru. Kaczorek b a r d z o czeka na listy od Was.
Grześ (46) leży i wypoczywa jak cesarz, bądź to na sakwie, bądź na wózku półleżącym. Grześ lubi ciepłe skarpeteczki (rozmiar 40) lub, jak to cesarz, poduszeczki.
Tomek – Tomka uradują książeczki dla dzieci z dużymi obrazkami.
Mirek ma bardzo intrygujące zainteresowanie. Uwielbia przesypywać kolorowe kamyczki. Aż się prosi, by namówić własne albo przybrane dziateczki do malowania kamieni!
Peleton zamyka najelegantszy Siódemkowicz - Piotr D. (51). Jak przystało na prawdziwego romantyka, uwielbia zapachowe świece.



Chłopackie królestwo. Eleganci i giganci. Ci, którzy ich odwiedzają, muszą łokciami rozpychać się przez dezodorantowe chmury zapachów, których panowie sobie nie szczędzą. Dezodorant o potrójnej sile zapachowego rażenia to zawsze znakomity prezent.
Piotr czyli Dryblas (33) chłopak krojony z metra, a nawet dwóch. Jeśli przyjrzycie się mieszkańcom na zdjęciach na stronie Niegowiaków od razu go dostrzeżecie. Jest jak latarnia morska wystająca znad morza starszakowych głów, a przecież wysokich w Niegowie nie brakuje! Piotr wykorzystuje swój wzrost przy grach w piłkę i piłki cieszą go najbardziej. Wszelkie. Nożne, dmuchane, koszykowe. Lubi też bardzo bawić się małymi przedmiotami: małe piłeczki lub klocki o różnej fakturze "zrobiłyby" Dryblasowi święta.
Marcin (35) to najkrótszy gigant w rodzince, w rozmiarze metr sześćdziesiąt cztery. Dla Marcina zabawny T-shirt albo ciepły, może nawet własnoręcznie, wydziergany sweter (rozmiar M). Takie wydzierganiec ogrzałby bardzo Marcinowe serce, pełne tęsknoty za domem.
Tomek K. (41) ma niezwykłe poczucie humoru. To on ogląda komedie, kabarety i programy rozrywkowe. Jakoże porusza się na kolanach (przepraszając za wszystko!) NAKOLANNIKI wszelkiego rodzaju wskazane.
Sylwek (44) to ogromny fan bajek i słuchowisk na płytach CD. Siada, słucha i od razu świat staje się mu piękniejszy. U W I E L B I A pomarańcze.

Piotruś (38) ma nadzwyczajnie rozwinięty zmysł węchu i słuchu. Dla niego może dezodorant, olejek, sól do kąpieli . Opiekunowie zgodzą się nawet na instrument muzyczny, żeby tylko uradować Piotrusia.
Wojtek T. (39) - Sucharek i chudek. Uwielbia sprzęty grające i zegarki tykające. "Obejrzy chętnie książeczkę, gdy rysunków będzie deczkę."
Wojciech (59) to urodzony elegant. Przygarnie krawat, muchę, czy elegancką kosmetyczkę na kolekcję (!) swoich dezodorantowych psikaczy. Psikaczami lub wodami de cologne nie pogardzi.
Lala, a faktycznie Leszek, od lat pozostaje wierny swym dwóm pasjom. Dezodorantom g ł o ś n o psikającym i balonom. Psik dezodorantu musi mieć odpowiednią ilość decybeli. Dezodoranty Lala najchętniej przygarnia w dwupakach, bo dzięki temu może sobie jednocześnie psikać pod obie pachy. A balonów to Lala najchętniej zgarnąłby cały bukiet, razem ze stojakiem. Niebezpiecznie jest odwiedzać z Lalą odpusty, jarmarki i kiermasze. Na szczęście, Lala swoje waży, więc bez obaw, nie żałujcie balonów. Lala opiekunom nie odleci! I w tym roku ponawiamy apel: Może ktoś zna kogoś (kto zna kogoś, kto zna kogoś...) i ten ktoś zabrałby Lalę na krótki lot prawdziwym balonem? Lala pękłby ze szczęścia jak balon! (Lala zmarl w styczniu 2017 roku)

Krystian (27) z pasją ćwiczy dłonie. Dla niego każda ilość miękkich piłeczek, bo uwielbia je memłać, międlić, dusić i ściskać. Można je kupić, ale można też tak od serca, spod żebra, uszyć. Piłeczki mogą być z miękkiej gumy, mieć przeróżne wypustki, mogą emitować dźwięki lub zapachy, mogą świecić nocą. Opiekunowie zniosą wszystko, byleby tylko Krystian był zadowolony.

Darek (42 ) nadal terroryzuje muzyką biesiadną na full. Wszelkie próby zmiany repertuaru i ściszenia wzmacniaczy zakończyły się niepowodzeniem. Pozostaje jedynie podrzucić Darkowi coś biesiadnego, czego jeszcze nie słyszał i od czego Opiekunom nie aktywują się nerwowe tiki!
Na koniec, wisienka na rodzinkowym torcie:

Przemysław (23) zafascynowany życiem politycznym i historią Polski. Lubi dobrze wyglądać, więc często używa "perfumki" lub "dobrego kremiku". Lubi dyskutować na różne tematy, naprawdę lubi rozmawiać…


Najstarsze Starszaki. W zestawie PIES Kuba (kurdupelek ratlerek, długi na 30 centymetrów, dzięki Robótce najlepiej ubrany pies w galaktyce!) i PAPUGI FALISTE! Od wakacji, jak donosi Dyrekcja, dołączył do tej Brygady NOWY czyli Jarek, o którym poniżej.

Krystian (23) to nadzwyczajny przytulacz. Uwielbia jeść i leniuchować. Uciszy go każdy drobiazg, ale kolorowe książki przede wszystkim. Krystian wystąpił w ubiegłorocznym filmie podsumowującym Robótkę i w scenie z Reksiem (kto nie widział, niech biegnie oglądać!) sprawił, żeśmy tu zbiorowo smarkali i ryczeli ze wzruszenia. Najtwardszym coś nagle wpadało do oka. Krystian będzie czekał i w tym roku. Nie możemy go zawieść.
Julek to najstarszy mieszkaniec Domu. Od zeszłego roku jego zdrowie trochę podupadło. Julek przeszedł udar, ale dzielnie sobie radzi…tylko, że na wózku. Rolnikiem jest nadal, ale po to, by dyrygować, co kto ma robić. W wolnym czasie, którego ma teraz bardzo dużo oglada telewizję, chętnie obejrzy ciekawy film na DVD.


Niegowscy Trzej Muszkieterowie to  bracia: Zbyszek (68) Tadeusz (64) i Stanisław (61). To oni są jak komitet powitalny, zawsze gotowi, aby gości godnie przyjąć, dłonie dam wycałować, a prawice mężów uścisnąć. A potem wciągnąć ich do Rodzinki, napoje podawać, po ciasteczka skoczyć i jeszcze konwersacją bawić.
Zbyszek (68) to nadzwyczajny elegant, miłośnik wszelkich kosmetyków. Najpierw idzie chmura zapachu, a z niej, jak z mgły, wyłania się Zbigniew.
Tadeusz (64) uwielbia zegarki, proste, najzwyklejsze, byleby tylko działały i cykały ku wielkiej radości obdarowanego.
Stanisław (61) jest rewelacyjnym tancerzem, nie ustaje w treningach, taniec jest dla niego wszystkim. Zatem, na pewno, uraduje się z lekcji tańca na DVD albo z plakatu o tanecznej tematyce albo z muzyki do tańca klasycznego. Na stronie Domu, w Aktualnościach, można obejrzeć zdjęcia z ostatnich występów Staszka i Tadka. Jest szał!
W rodzince mieszka również Michał od Świnek. Jeden z najcharakterystyczniejszych bohaterów Robótki. Autor cytatu: "Do żadnego nieba nie idę, jeśli tam nie będzie świnek". Za młodu Michał uwielbiał prace przy gospodarstwie, a szczególnie wśród prosiaków. Teraz, na emeryturze, odpoczywa oglądając swoją kolekcję świnek (nowe eksponaty w każdym kształcie i rozmiarze zawsze mile widziane!) lub mazakami maluje obrazy a’la Picasso! (Mazakami, bo - jak mówi artysta - "kredki są dla dzieci!")
Zbyszek Sz. (53) Nic i tu się nie zmieniło. Zbyszek to samozwańczy zastępca Dyrekcji! Krąży, sprawdza, kontroluje, upomina, dogląda i poluje na Dyrekcję z gazetkami reklamowymi z hipermarketów budowlanych pozyskanymi od listonosza. Upolowana Dyrekcja musi oglądać asortyment i bronić budżetu. Zbyszek bowiem kupiłby WSZYSTKO. Jest też opiekunem kurek, bażantów, królików więc uraduje się darami dla zwierzyńca, bo lubi rozpieszczać Kubę oraz papugi. Zbyszkowi wyjątkowo potrzebne są też znaki od nas, bo zdaje sobie doskonale sprawę ze swej inności i niepełnosprawności i bardzo ją przeżywa.
Janek B. (55) święty Franciszek od rodzinkowych zwierząt. Uwielbia Kubę i papugi i z poświęceniem się nimi opiekuje. Cieszy się bardziej z prezentów dla swoich podopiecznych, niż z darów dla samego siebie. Kubie można obstalować nowy kubraczek albo brylantową obrożę. Papugi chętnie skubną lepsze ziarno albo przejrzą się w nowym lusterku. Dla Janka na zimowe spacery z Kubą przydadzą się ciepłe skarpety.
Darek (18) - najmłodszy w rodzince. Miesiąc temu odebrał dowód osobisty. Drugi pod względem wzrostu najwyższy Starszak (182 cm). Meloman. Fan muzyki wszelakiej i niecierpliwiec w wyczekiwaniu na świętego Mikołaja. Trochę autysta, także artysta. Muzyki słucha całym sobą i empetrójki (odtwarzacze) nie mają przy nim długiego życia. A może jest na sali muzyk, który zadedykowałby Darkowi piosenkę (można przesyłać w formacie mp3 lub CD).
Przemysław W. (32) uwielbia rozmaite sprzęty elektroniczne. Relaksuje się przy dobrej tanecznej muzyce (uff... – słychać jak Opiekunom spada kamień z serca - to nie musi być muzyka biesiadna!). Interesują go filmy o treści religijnej na DVD.
Rafał S. (37) to duch niespokojny, ale przyjazny i ciekawy świata. Pięknie się uśmiecha. Chadza własnymi ścieżkami. Nijak nie można ustawić go do zdjęcia grupowego, bo niby stanie, ale zawsze niespodziewanie znika. Na tych własnych ścieżkach zachwycają go... nic się nie zmieniło... maszyny rolnicze, samochody, różnorakie sprzęty…lubi też je rysować lub oglądać w książkach.
Andrzej K. (65) nadal nie ma wygórowanych oczekiwań. Kawa i ciastko zawsze wprawiają go w dobry humor. Wytnijcie dla Andrzeja kilka dodatkowych pierników! A może znajdzie się garść ciasteczek o smaku kapuczinowym?
Staszek W.- (49) to artysta-laurkista! Dyrekcja, jeśli zasłuży, otrzymuje jedną laurkę dziennie. Średnio to trzysta laurek rocznie, gdyż nawet i Dyrekcja czasem Staszkowi podpadnie. Staszkowi do realizacji swych pasji potrzeba zawsze kredek, flamastrów i papieru. Staszek lubi tez układać puzzle takie od 160 do 260 kawałków.
Malkontent Adam D. (43) to najtrudniejszy robótkowy przypadek, albowiem Adamowi absolutnie NIC się nigdy nie podoba! NIC! Szklanka zawsze pusta. Wszystko jest beznadziejne. Wszystko na nic! Komitet (Dez)Organizacyjny niniejszym ustanawia nagrodę własnego imienia, dla tego komu uda się "uśmiechnąć" malkontenta. Trzy lata temu zadziałały bakalie, ale tyle jeszcze na świecie możliwości, które można wypróbować. Przez te bakalie – mówi Dyrekcja - chłopina sporo przytył, więc chętnie wdzieje fajowe spodnie dresowe XXL.
Tomasz Cz. (44) mózg elektronowy i fenomenalna pamięć. Powie Wam, w jakim dniu tygodnia będą za rok Wasze urodziny i kiedy wypada Wielkanoc w 2056! Tomek uwielbia recytować wiersze, które bez opamiętania wrzuca na twardy dysk swej pamięci. Wiersze w każdej postaci (dziecięcej, młodzieżowej, klasycznej, romantycznej, własne wiersze lub wiersze wieszczów) to znakomity pomysł, by uradować Tomka.
Andrzej P. (51) - hobby Andrzeja to "jedzonko" pod każdą postacią. Mówią, że je wszystko i w każdej ilości i to wyjaśnia rozmiar XXL Andrzeja! Do "słodkiego" Andrzeja nie trzeba namawiać. Może ktoś wymaluje Andrzejowi t-shirt z wywrotowym, jedzeniowym hasłem? Może ktoś poświęci dla Andrzeja solidną porcję pierników własnego wyrobu?
Andrzej M. (47) jest niewidomy, ale słuch ma absolutny. Z tego słuchu zagra w s z y s t k o na flecie. "Nadworny grajek" Andrzej uwielbia koty. Kocie gadżety, które czuć pod palcami to wymarzony podarunek dla Andrzeja.
Jarek (24) - gość bardzo ciekawy, który już prawie kończy edukację szkolną. Jego fascynacje to muzyka różna, bardzo różna; empetrójki, słuchaweczki – troszkę rywalizuje z Darkiem, który ma podobne zainteresowania. Trochę autystyk, wiec nigdy nie wiadomo, jak długo te sprzęty przetrwają w jego rękach. I tu podobnie jak u Darka dedykowana piosenka byłaby prezentem bardzo trafionym. A może ktoś chciałby stworzyć dla Jarka osobistą playlistę. Robiliście kiedyś dla znajomych? Zróbcie i dla Jarka!
Na końcu tego korowodu fascynujących charakterów i charakterków jest ulubieniec wszystkich, czyli Szalony Marcin (35). Nie ma takiego drugiego! Energia niewyczerpywalna! Marcin nigdy nie męczy się opowiadaniem. Nigdy nie milknie. Nawija, nakręca, snuje i splata wątki. Buduje w tych opowieściach swoje barokowe światy i tarza się w wyobraźni. Jeśli nie mówi to śpiewa. Potrafi akompaniować sobie na dwie ręce, a nogi mu w tym czasie same tańczą. Gdy się cieszy, to całym sobą. Radość wyraża skokami, bieganiem, fikaniem koziołków i gromkimi okrzykami. Zawsze ma przy sobie notes i długopis, by zapisywać numery telefonów i przekazywać grepsy do świętego Mikołaja. Wakacje w Hiszpanii, lot samolotem dookoła świata, dom z basenem i samochód mercedes z otwieranym dachem to czołówka z listy życzeń do Świętego. Ale bez obaw, czekolada z orzechami, płyta ze skoczną muzą albo tomik poezji (!) ucieszą Marcina tak samo, jak kluczyki do własnego merca.
(Jedno marzenie Szalonego Marcina powtarza się już od dawna. Ogromne marzenie. Komitet DezOrganizacyjny musiał je sobie kilkakrotnie zapisać w notatniku, a Marcin kilkanaście razy sprawdzał, czy aby na pewno to marzenie tam jest... otóż Marcin pragnie, śni i pożąda konsoli do gier. Gdyby zatem, była tu jakaś równie Szalona Grupa Mikołajów, która wspólnie rozbiłaby skarbonki w tej intencji albo Indywidualny Mikołaj, który kupił sobie lepszą konsolę, a starej używa jako przycisku do papieru, to hallo! hallo! jest tu akurat nadzwyczajna okazja, aby wystrzelić Marcina w kosmos radości!)

30 komentarzy:

  1. Cześć:) Jak rok temu, zgłaszam się do bliskiego mi gustami Andrzeja K. z rodzinki VI :) Jak on, lubię ciasteczka i kawę, może kawę nawet za bardzo lubię ;) Pozdrowienia !! Gośka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, nie wiem, jak bardzo lubisz kawe, ale moze doping z kofeiny to sluszny kierunek? Po czwartym espresso list do Andrzeja bedzie mial czterysta stron ;-)

      Usuń
  2. 400 trudno będzie przeczytać :) ale dam z siebie wszystko na kofeinowym dopingu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w tym roku pierwszy raz dołączam się wraz z moimi dziećmi postaramy się obdarować jakąś damę i dżentelmena dobrym słowem i drobiazgiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszymy sie jak szalone, ze Robotka wciaga cale rodziny!
      Robotka, laczy,
      Robotka wsysa,
      niech wasza choinka nigdy nie bedzie lysa!

      Cmok dla debiutantow!

      Usuń
  4. Dołączamy i my, tylko... Tylu ich jest, że trudno wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Angel Oscuro: Woźna leci z napojami chłodzącymi i kajecikiem pierwszej pomocy. Kajecik bowiem donosi, że jeszcze trochę ciepła spod serca przydałoby się następującym panom:

      Rodzinka I: Seweryn (on najbardziej ze wszystkich), Paweł, Mirek, Wiesiek, Rafał S.
      Rodzinka VII: Paweł, Grześ
      Rodzinka III: Tomek K., Piotruś, Wojciech, Krystian
      Rodzinka VI: Krystian, Stanisław, Zbyszek Sz., Janek B., Szalony Marcin

      Czy to ułatwi wybór kawalera?

      Usuń
    2. Do wszystkich wymienionych chłopaków poleciał ogrom ciepła wraz z karteczkami i własnoręcznie wykonanymi pierniczkami od Przedszkolaków ze Starej Kamienicy :D

      Usuń
  5. A Andrzeja M. z rodzinki VI ucieszyłby kot-maskotka? Do przytulania i ciągania za ogon idealny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Ewa Brzozowska: Miaaaauuuu! Tak jak najbardziej tak! Opatrzony ciepłym słowem przytuli Andrzeja na cały rok. Hej kolęda! Niech ci duch wigilii sprzyja!

      Usuń
    2. Słowa najczulsze będą, nawet na własnoręcznie wykonanych kartkach, a z 2,5 latkiem to nie lada wyzwanie. Ale takie wyzwania lubimy! :)

      Usuń
    3. Komitet cos wie na ten temat! Tym bardziej dosypuje wyrazow podziwu!

      Usuń
  6. Witam fantastyczny Komitet i wszystkich robótkowiczów:) Aż wstyd, że pierwszy raz...ale zawsze kiedyś musi być ten pierwszy:). Jeśli mogę, to rezerwuję Sylwię (II), Anię N (IV), Marka (I), Piotrusia (III) i Grzesia (VII). Pozdrawiam zimowo...niech płatki śniegu wirują:) Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato! Z takim rozmachem to zalatwiasz przynajmniej piec Robotkowych edycji! Witaj na pokladzie. Wozna zaraz pokaze ci, gdzie kapcie, gdzie kurtke powiesic, gdzie pierniczki daja i gdzie tu sobie najwygodniej przysiasc i zostac z nami jak najdluzej!
      Niech ci wraca to dobro pomnozone przez platki sniegu w szklanej kuli z balwankiem!
      Cmok!

      Usuń
  7. Komplet sportowy koszykarski dla Seweryna (kolor czerwony) spodenki i koszulka - będzie udanym prezentem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim komplecie Seweryn bedzie podfruwal do kosza!
      Pomysl przedni!

      Usuń
  8. Napiszcie proszę coś więcej o "Malkontencie Adamie", jaki jest mniej więcej jego stopień rozwoju intelektualnego, czy ma cechy autyzmu. Bo chodzi mi po głowie pomysł, żeby wybrać coś odjechanego z oferty sklepu Toys4Boys. Może piasek kinetyczny, albo myśląca masa? Tylko nie wiem czy taka zabawka będzie dla niego bezpieczna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komitet goni wypytac dyrekcje! Stay tuned! :*

      Usuń
    2. Dyrekcja mowi, ze Malkontent na tyle sprawny, ze moglby dac rade i jednemu i drugiemu, i ze onegdaj piasek kinetyczny wyprobowywaly z powodzeniem dziewczyny z rodzinki II, ale nikt nie wpadl na pomysl zeby sprawdzic, co na to Adam. Zielone swiatlo :-))))

      Usuń
  9. Będzie dla Malkontenta sprytna plastelina, bo piasek kinetyczny dostępny tylko w dużych opakowaniach, a planowałam wysłać prezent w kopercie bąbelkowej - nie ma przeciwwskazań mam nadzieję? Ponieważ w kopercie jeszcze trochę miejsca postanowiłam dołożyć jeszcze kolczyki i ozdoby do włosów dla którejś z Dam. Mogłabyś wskazać kandydatkę?
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastycznie Ewa! Koperta z bąbelkami jak najbardziej może być. Ozdoby do włosów to dla Marty z II :D Tylko opisz co dla kogo, a najlepiej zapakuj każdy podarek i opatrz imieniem a potem siup do koperty!
      Meksykańska fala na Twoją cześć!

      Usuń
  10. Melduję się po raz czwarty:-)
    Paczka z upominkami i kartkami została dzisiaj wysłana do:
    Rodzinka I: Seweryn; Paweł; Wiesiek; Rafał S.
    Rodzinka VII: Adam T.; Jan Ś.; Jacek; Tomek; Paweł; Grześ
    Rodzinka III: Tomek K.; Piotruś; Wojtek T.; Wojciech; Lala, Krystian
    Rodzinka VI: Krystian; Julek; Zbyszek; Tadeusz; Stanisław; Michał od Świnek; Zbyszek Sz.; Janek B.; Tomasz Cz.; Andrzej M.; Szalony Marcin
    Rodzinka II: Jadzia; Sylwia
    Rodzinka IV: Asia P.; Bożenka; Mirka
    Rodzinka V: Beata; Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woźna oniemiana! Oniemiana! A kajecik pęka w szwach! Sypię z góry cynamonem, wanilią i pierniczkami! Niech Wasze święta będę wprost proporcjonalnie piękne do tych w Niegowie! Cmoki w poliko!

      Usuń
  11. Z powodów niezależnych paczka dziś wysłana. Czy jak dojdzie po wigilli to opiekunowie usprawiedliwią jakoś spoznialskiego mikołaja?
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, opiekunowie maja tak zamazany obraz od lez wzruszenia, ze z trudem rozpoznaja rok w kalendarzu. Mikolaj moze przyjsc nawet z Trzema Krolami. I tak znajdzie sie dla niego herbata i ciasteczko :*

      Usuń
  12. Witam,

    JUż wczesną jesienią myślałam o Starszakach:)
    To już mój 3 raz:)

    Wybrałam 3 wspaniałych Dużych Dzieciaków.
    Postaram się paczkę wysłac jutro.

    I jeszcze tylko pytanie mam- w temacie konsoli dla Szalonego Marcina- gdzieś tam między wierszami wyczytałam o akcji składkowej....
    Czy to jeszcze aktualne?:)

    Pozdrowionka,
    Ewik...kiedyś z Zagłębia, teraz już ze Sląska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewiku!
      I niech to nie bedzie aby do trzech razy sztuka! :-)
      Kwota na konsole juz sie zebrala, ale jesli taka twoja wola, mozesz dorzucic Marcinowi grosz na oprzyrzadowanie. Na stronie Domu sa koordynaty bankowe (i wtedy z dopiskiem 'dla szalonego Marcina') Dyrekcja podejmuje wlasnie wazkie decyzje dotyczace konsoli, a Komitet fantazjuje, czyje imie bedzie nosil ten Klub Gier Konsolowych? Robotkowiczow? :-))))

      Usuń
  13. Komitecie:)

    Dorzucę się! A jak!:)
    A najbardziej się ciesze, że Marcin ma tą console i ten lot balonem dla Leszka do gory i mnie unosi;)

    ECHHH:)

    Brawa dla wszystkich Robotkowiczów, Komitetu i Dyrekcji.
    Buziaki dla Starszaków.

    Ewik

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń